Operacja „Sto Miliardów”. Obsesyjny plan Donalda TuskaOperacja „Sto Miliardów”. Obsesyjny plan Donalda Tuska, aby doprowadzić do wyeliminowania polskiej prawicy

Wyzwiska Tuska, miotane zbyt często i z przesadną agresją, powoli traciły już siłę swojego oddziaływania.
Operacja „Sto Miliardów” jest najbardziej brawurowym przedsięwzięciem z dziedziny inżynierii społecznej, jakie ktokolwiek odważył się podjąć w polskiej polityce od czasu odzyskania niepodległości. Jest też całkowicie bez precedensu w nowoczesnych dziejach polskiej, a chyba również europejskiej demokracji.
Koncept tej operacji polega na tym, aby radykalnie odmienić kształt polskiej sceny politycznej za pomocą skoordynowanego użycia zmasowanych technik manipulacji i jednoczesnego wykorzystania dyspozycyjnego aparatu państwa. Władze Rzeczypospolitej nie widzą nawet powodu, aby zbytnio ukrywać, iż aparat skarbowy, służby specjalne, prokuratura i wymiar sprawiedliwości mają być posłusznymi wykonawcami obsesyjnego planu Donalda Tuska, aby doprowadzić do wyeliminowania prawicy ze sceny polskiego życia publicznego. Czyli dokonać tego, o czym marzy większość dzisiejszych przywódców Zachodu w swoich krajach: od Bidena przez Macrona aż do Scholza. Polski premier chciałby być pierwszym, który nie tylko o tym marzy, lecz także potrafi to zrobić.
