Felieton
OGNIEM NA WPROST. Pop swoje, a czort swoje
OGNIEM NA WPROST. Pop swoje, a czort swoje. Ukraina: Straty w ludziach stają się powoli zagrożeniem dla obrony państwa

Artykuł premium
DołączJak wspominaliśmy w poprzedniej rubryce, dezercja na Ukrainie nie jest poważnym problemem. Kwestia uzupełniania strat w ludziach na froncie staje się natomiast powoli zagrożeniem dla obrony państwa. Stan wojenny na Ukrainie został przedłużony, a w kraju trwa mobilizacja poborowych. Należą do nich wszyscy mężczyźni w wieku 25–60 lat oraz ochotnicy w wieku 18–25 lat. Terytorialne centra rekrutacji rozpoczęły operację, w której zatrzymuje się mężczyzn w miejscach publicznych: barach, siłowniach, na ulicy. 100 rekruterów pracowników centrum wraz z policją pojawiło się na koncercie w Kijowie, aby wyłowić z publiczności poborowych.
