Odgrzany spór. Zaostrzenie sporu w Ameryce Południowej
Odgrzany spór. "Nagłe zaostrzenie historycznego sporu w Ameryce Południowej nie wydaje się całkiem przypadkowe"

Celem tych działań jest powstrzymanie wybuchu kolejnego konfliktu zbrojnego, który narusza globalny porządek.
Wenezuelski reżim gen. Nicolása Maduro znów gromadzi wojska na granicy z Gujaną. Tym razem pretekstem są poszukiwania ropy naftowej, które w spornym regionie Essequibo prowadzi koncern Exxon Mobil.
Wzrost napięcia jest skutkiem roszczeń terytorialnych, które wenezuelski reżim zgłasza wobec sąsiedniej Gujany. Spór ciągnie się od początków XIX w., a jego przedmiotem jest zasobny w złoto i ropę naftową region Essequibo, który obejmuje aż dwie trzecie terytorium Gujany. Gdy w 1819 r. powstała niepodległa Wenezuela, sporny obszar kontrolowany był przez Brytyjczyków, którzy założyli swoją kolonię w Gujanie. Tarcia między Wenezuelą i Wielką Brytanią były coraz silniejsze i pod koniec XIX w. doprowadziły do zerwania stosunków dyplomatycznych pomiędzy obydwoma państwami. Ostatecznie w 1899 r. doszło do międzynarodowego arbitrażu, który przyznał prawa do Essequibo Brytyjczykom. Jednak na początku lat 60. ub.w. Wenezuela odrzuciła arbitraż, twierdząc, że została do niego zmuszona. Sprawa jest obecnie rozpatrywana przez Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości.
