Nowe bajki Tuska. "Byleby tylko zmanipulować wyborców"
Nowe bajki Tuska. Nadchodzi mistrz pustosłowia: Już 10 lutego na Giełdzie Papierów Wartościowych. „Szykuje wielką manipulację”

Donald Tusk szykuje nową akcję propagandową pełną obietnic i nadziei, licząc, że wyborcy znów dadzą się zwieść; 10 lutego na Giełdzie Papierów Wartościowych ma ogłosić rzekomy plan rozwoju Polski, jednak wszystko pozostaje w sferze fantazji, a jego działania to jedynie walka o utrzymanie władzy; powrót Tuska nie byłby możliwy bez wsparcia zagranicznych sojuszników, głównie Niemiec, a jego rządy oznaczają wygaszanie inwestycji, cięcia w pomocy materialnej i redukcję usług publicznych.
Przez cały rok rządów reżim Tuska wielokrotnie wbijał nóż w polskie aspiracje. Mieliśmy się ich pozbyć, bo niewolnicy i lokaje ich nie potrzebują. Żadne wypowiedziane dzisiaj słowa premiera, żadne jego fantazje o czekającej nas prosperity już tego nie zmienią.
Im bliżej wyborów prezydenckich, tym władza robi się coraz bardziej nerwowa. Wszystko wskazuje na to, że Donald Tusk szykuje się do rozpoczęcia nowej akcji propagandowej, która ma roztoczyć przed wyborcami wizję dynamicznie rozwijającej się, bogatej i stabilnej Polski. Złota epoka jest już na wyciągnięcie ręki, wystarczy jedynie oddać głos na Rafała Trzaskowskiego i powierzyć losy kraju ekipie Tuska.
