Felieton
(Nie)zasłużona dla Europy. Oklaskiwanie byłej kanclerz Niemiec
(Nie)zasłużona dla Europy. "Niemcy szukają dziś sposobu na „odmrożenie” relacji z Rosją. Trzeba obserwować plan na Merkel"

Artykuł premium
DołączNiemcy chętnie pouczały nas w sprawach praworządności czy „europejskich wartości”, jednocześnie prowadząc cyniczne interesy z Kremlem i realizując własne cele kosztem bezpieczeństwa naszego regionu.
W ubiegłym tygodniu w Strasburgu po raz pierwszy wręczono nową unijną nagrodę – Europejski Order Zasługi. Wśród wyróżnionych znalazła się Angela Merkel. Ten wybór pokazuje, jak bardzo zdegenerowane są dziś elity rządzące Unią.
Bo jeśli symbolem „europejskich zasług” ma być kanclerz Merkel, warto przypomnieć jej politykę. Za jej rządów Niemcy budowały obie nitki Nord Stream – projekty realizowane ponad głowami Polski i Europy Środkowej. Ostrzeżenia Warszawy czy krajów bałtyckich były ignorowane, bo dla Berlina ważniejszy pozostawał biznes z Rosją.
