Felieton
Niewinni pedofile. "Z ateizmu zawsze wyrasta antyhumanizm"
Niewinni pedofile. "Mówił o „flirtach” z pięcioletnimi dziewczynkami, o "czynnościach seksualnych” w stosunku do noworodków"

Artykuł premium
DołączBóg wchodzi w każdą słabość, którą zauważysz, nazwiesz i prosząc, zaczniesz mu oddawać. Jest nadzieja.
Nie toczę ideologicznego sporu. Mówię o sprawach prostych: rozwiązłość osłabia narody, cynizm elit kaleczy cywilizacje. Silny jest naród zdrowy moralnie, ludzie dumni ze swej tożsamości, świadomi, czym zostali obdarowani przez przodków i czym są ideały. Takiej Polski nienawidzą w Moskwie i Berlinie.
Trwa afera Epsteina. Lewicowy „The New York Times”:
