Niemiecki plan na polskie złoto. "Skok Tuska na złoto NBP"
Niemiecki plan na polskie złoto. "Klaus Bachmann zachęca Donalda Tuska do „odważnego” sięgnięcia po rezerwy złota NBP"

Polityczna droga Tuska pokazuje, że kiedy polityk raz nauczy się brać z cudzej kieszeni, drugi raz przychodzi mu to łatwiej
Niemiecka prasa znów wie lepiej, co Polska powinna zrobić z własnym majątkiem. Klaus Bachmann, profesor i publicysta, zachęca Donalda Tuska do „odważnego” sięgnięcia po rezerwy złota NBP. To ten sam Bachmann, który kilka lat temu pisał o „eksperymencie nad Wisłą”, mającym sprawdzić, jak daleko Berlin może ingerować w sprawy Polski. Dziś ponownie podpowiada premierowi, że przecież już raz potrafił „zredukować” dług publiczny, „nacjonalizując” pieniądze Polaków z OFE. Nazwał to nawet „grzechem pierworodnym”, który pokazał, jak wiele można zrobić, „jeśli tylko się chce”.
Ale jak to się kończy – wiemy doskonale. Obniżenie ratingu Polski przez Moody’s, gwałtowny wzrost kosztów obsługi długu – z 70 do prawie 90 mld zł rocznie – to cena za politykę, w której ważniejszy od gospodarki jest partyjny interes. W kampanii mówiono o „odbudowie wiarygodności finansowej”, po wyborach przyszło brutalne zderzenie z rzeczywistością.
