Nie szukajmy zbędnych problemówNie szukajmy zbędnych problemów. Izrael to ciągle kraj na wojnie, dla którego sprawa bezpieczeństwo jest fundamentalne

Nie symetryczność jest tu kluczowa, tylko rozsądek i empatia.
Ostatnio ważnym problemem politycznym Polski są izraelskie wycieczki młodzieży, których wznowienie po pandemii stało się kością niezgody między Warszawą a Tel Awiwem.
Strona polska podnosi, że to wszystko wyglądało źle: goście poruszali się w autokarowych enklawach, w separacji od miejscowej ludności, ich opiekunowie mówili o nas rzeczy kłamliwe i obraźliwe, młodzież zachowywała się fatalnie, dewastując hotele, a uzbrojeni ochroniarze bezceremonialnie traktowali Polaków. Sam fakt, że wycieczki te odbywały się pod ochroną uzbrojonych Izraelczyków ma być koronnym dowodem braku symetrii w stosunkach między oboma krajami. W tych argumentach tkwi ziarno prawdy, ale czy wszystkie trzeba traktować aż tak poważnie?
