Narciarstwo w stylu gender. "Rozpętała się medialna burza"
Narciarstwo w stylu gender. "Gdy komentatorzy sportowi NBC użyli zaimka osobowego „ona”, rozpętała się medialna burza"

Wielu mężczyzn uważających się za kobiety, dążą za wszelką cenę, by konkurować z paniami, wyzyskując swoją przewagę fizyczną.
Do ojczystej Szwecji z zimowych igrzysk olimpijskich we Włoszech powróciła bez medalu 24-letnia Elis Lundholm. Startowała w zawodach narciarstwa dowolnego razem z kobietami, choć sama uważa się za mężczyznę.
Lundholm nigdy nie poddała się medycznej procederze tranzycji, tzn. nie przeszła ani operacji chirurgicznej mastektomii i histerektomii, ani nie przyjmowała męskich hormonów. W świetle szwedzkiego prawa do oficjalnej zmiany płci wystarczyła jej osobista deklaracja, że czuje się mężczyzną. Mimo to na olimpijskich trasach wystąpiła w rywalizacji razem z kobietami. Gdy jednak komentatorzy sportowi NBC użyli wobec niej zaimka osobowego „ona”, rozpętała się medialna burza. Pod naciskiem organizacji LGBT+ wspomniana stacja przeprosiła Lundholm za nazwanie jej kobietą i usunęła materiał ze swoich stron archiwalnych.
