Felieton
Nadzieja dla esbeków. Przywileje od zbrodniczej władzy
Nadzieja dla esbeków. "Są jakieś argumenty, by ktoś utrzymał przywileje, które dała mu zbrodnicza władza?"

Artykuł premium
DołączNie wiem, ile w decyzji europejskiego sądu naiwności, a ile złośliwości wobec obecnej polskiej władzy. Nie wiem, ile głupoty, a ile sympatii dla komunistycznego reżimu.
„Nadzieja dla pokrzywdzonych” – zatytułowała swój tekst najbardziej renomowana polska gazeta. O jakich pokrzywdzonych chodzi?
Może to nadzieja dla pierwszych polskich kapitalistów, tych, którzy zaczynali, sprzedając towary ze „szczęk”, i zbankrutowali zamordowani przez mordercze balcerowiczowskie podatki, których – w odróżnieniu od postpeerelowskich bonzów – nie potrafili uniknąć?
