Światowe życie
Na zwolnionych obrotach. Spór o limit prędkości
Na zwolnionych obrotach. Do tej pory taki limit obowiązywał w szczególnych sytuacjach, jak niebezpieczne odcinki drogi

Artykuł premium
DołączPowyższa decyzja została oprotestowana przez ministra infrastruktury Matteo Salviniego, który zaskarżył ją do sądu.
Lewicowe władze 400-tys. Bolonii postanowiły, że ich miasto zostanie pionierem zielonej transformacji, dając przykład całemu światu.
16 stycznia jako pierwsze w Europie wprowadziły ograniczenie prędkości dla samochodów do 30 km/h. Do tej pory taki limit obowiązywał w szczególnych sytuacjach, jak niebezpieczne odcinki drogi, bliskość szkół, brak chodników, skrzyżowania bez sygnalizacji świetlnej, nietypowe zwężenia czy duże wzniesienia. Rada miejska rozciągnęła jednak ów zakaz na 70 proc. wszystkich ulic w mieście.
