Modlitwa ciała. "Wielka Pokuta, Różaniec do Granic"Modlitwa ciała. "Trwa wojna duchowa. Trwa bitwa o Polskę a rolę Dywizjonu 303 odgrywają klasztory kontemplacyjne"

Od czterech lat trwa wojna, zajmowane są kolejne ziemie sąsiada. Gwałcą i mordują Rosjanie. A Polacy wybrali władzę, która przez lata swych wcześniejszych rządów zwijała polską armię w rosyjskim interesie, ogołacała z wojska wschód Polski, zatrzymała budowę portu lotniczego, który mógłby przyjmować sojusznicze brygady.
Post, wytrwały wysiłek, walka z własną słabością. Modlitwa ciała służy duchowemu uzbrojeniu i wzmocnieniu wiary.
W centrum Warszawy pikietują kobiety od czerwonej błyskawicy, pomstują, przeklinają, wyją. Do podsuwanych im mikrofonów wykrzykują o swoich trzech, pięciu aborcjach. Szczycą się nimi. Chcą dostępu do aborcji na życzenie. Troszkę z boku, ale z nimi, stoi młoda, piękna dziewczyna o łagodnej twarzy. Nie krzyczy, ale je wspiera. Domyślamy się, że także jej dziecko zostało złożone w ofierze. Może dzieci?
