Męskie granie. „Referendum w sprawie męskości”
Męskie granie. Kobiety głosują, ale to mężczyźni zdecydują – szokujące dane. Czy tradycjonalista wygra w Polsce?

W polityce znowu liczy się tradycyjny model męskości, co pogrążyło Kamalę Harris i może pogrążyć Rafała Trzaskowskiego.
Po wielu kampaniach wyborczych w XXI w. praktycznie za pewną uznaje się tezę, że wybory wygrywały kobiety. Przede wszystkim głosując na męskich kandydatów. Ale wiele wskazuje na to, że o wyniku wyborów prezydenckich w Polsce w maju i czerwcu 2025 r. zadecydują mężczyźni. A o preferencjach kobiet przesądzi to, czy kandydat będzie postrzegany jako tradycyjnie męski, czy „miękko” męski, w przeszłości określany jako „zniewieściały”. Taka jest tendencja na całym Zachodzie. Potwierdzają to dane z USA, Kanady, Czech, Rumunii, a także z tych krajów, w których coraz ważniejszą rolę w polityce odgrywają kobiety: we Włoszech, Francji czy Hiszpanii.
