Felieton
Małe dzieci, mały problem. "Zamyśliłam się nad tym"
Małe dzieci, mały problem. "Zamyśliłam się nad tym, co można by zrobić, by szkoła była nieco przyjaźniejsza"

Artykuł premium
DołączGdy zorientowałam się, że nie żartuje, wyjaśniłam, że etap przedszkola jest już za nią, teraz zaczęła się szkoła i edukacja potrwa jeszcze kilka lat.
Zdecydowałam, że wracam do przedszkola – oznajmiła moja Anielka, świeżo upieczona pierwszoklasistka.
Mamo, już zdecydowałam – zagadała mnie przy kolacji siedmioletnia Anielka ze śmiertelną powagą. Córka od września jest uczennicą pierwszej klasy. Zastanowiło mnie, czego może dotyczyć jej decyzja, a że dzieci ciągle męczą mnie o pieska, pomyślałam, że może wybrała rasę.
