Kraj
Lewicy droga do współrządzenia. Karuzela stanowisk
Lewicy droga do współrządzenia. Politycy Lewicy muszą się dogadać nie tylko z koalicjantami, lecz także sami ze sobą

Artykuł premium
DołączW koalicyjnej układance sporym problemem jest partia Razem.
W wieczór wyborczy w sztabie Lewicy nastroje były niezwykle optymistyczne. Miało być pięknie, lecz rzeczywistość wcale nie jest taka różowa.
Po 18 latach Lewica wraca do współrządzenia. Chcę wam powiedzieć, że nikt nam tego nie zabierze
– mówił podczas wieczoru wyborczego wiceszef Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Niedługo potem zaczęły się schody.
Cel: zmarginalizować lewicę
W perspektywie dwóch lat PO będzie dążyć do rozbicia Lewicy, bo po co mieć dwóch koalicjantów, skoro można mieć tylko jednego. Tusk nas nie lubi i nie polubi
