Kwiat Lotosu i Bestia na ostatniej prostej
Kwiat Lotosu i Bestia na ostatniej prostej. "Na jego zwycięstwo wskazują bukmacherzy i Wall Street"

Kamala Harris została wiceprezydentem i nikomu nie przeszkadzała, bo wiceprezydent nic nie robi.
Kiedy pisze ten tekst, do wyborów prezydenckich w USA pozostało jeszcze kilka dni i ich wynik nie jest znany, ale jedno jest już pewne – przejdą one do historii, pod kilkoma względami są wręcz przełomowe.
Jeszcze nigdy nie rzucono tak wielkich pieniędzy, by wybrać prezydenta Ameryki. Ile dokładnie – dopiero się dowiemy, ale wedle danych Federalnej Komisji Wyborczej komitety Kamali Harris i demokratów potrzebowały mniej niż 80 dni, by zebrać ponad 1 mld dol., bijąc kilka rekordów, np. pozyskania 81 mln w ciągu 24 godzin. Było to 21–22 lipca 2024 r., po tym, jak ogłoszono, że to ona zastąpi w wyścigu Joe Bidena. Ten dzień już zapisał się w historii Ameryki, wyznaczając być może początek nowego ustroju. Nie ma wątpliwości, że wtedy dopełnił się pałacowy przewrót i otoczenie prezydenta zmusiło go do rezygnacji z ponownego ubiegania się o Biały Dom.
