Kpina z historii. Jego majątek, afera Rywina, kontakty rosyjskie
Kpina z historii. "Wyborcy tych polityków i fani tzw. uśmiechniętej Polski zapisują się na złej karcie polskich dziejów"

Producent filmowy Lew Rywin złożył Agorze (wydawcy „Gazety Wyborczej”) propozycję ustawienia korzystnych zapisów w ustawie medialnej w zamian za 17,5 mln dol., twierdząc, że działa w imieniu „grupy trzymającej władzę”. Sprawa Rywina ujawniła patologiczne zakulisowe naciski, rolę nieformalnych układów i prób wpływania na proces legislacyjny przez osoby powiązane z polityką.
Musi dziwić, że polityk o takiej przeszłości nie zabiega gorliwie o pełną przejrzystość swoich powiazań.
Urząd marszałka Sejmu pełni dziś osoba, której przeszłość i niejasności wokół jej obecnych kontaktów każą pytać: w imię czego Donald Tusk poszedł na tak ryzykowny kompromis, dopinając koalicję anty-PiS? Czyżby uwierzył, że w historii ma już zagwarantowane dla siebie godne miejsce, a to, co się dzieje teraz, to stare porachunki? A jeśli premier ma historię w nosie? A jeśli buduje strefę komfortu sobie i bliskim wokół czegoś zupełnie innego? Tyle że to nie jest tylko sprawa Tuska.
