Felieton
Konsultant bingo. Służalcze przywiązanieKonsultant bingo. Służalcze przywiązanie do rosyjsko-niemieckich idei odebrało im możliwość rozumnej oceny rzeczywistości

Artykuł premium
DołączNatrętne usiłowanie startu w nadchodzących wyborach świadczy o tym, jak bardzo są odporni na fakty i zwasalizowani przez konsultantów wyższych rangą.
Jeżeli europoseł, wybrany przez Polaków do Brukseli, zarabia na boku, powinien się z wyborcami dzielić tą kasą.
To jest oczywiste, powiada ekspert gangu, stojący na straży specyficznej moralności poławiaczy grubych sum(ów)! Bez mandatu w PE żaden kraj nie zatrudniłby pana S. jako konsultanta. No, może poza byłym mocarstwem, któremu oddawał przysługi w przeszłości. A tymczasem liczne rządy stoją w kolejce do naszego przedstawiciela z propozycjami załatwiania ich interesów. To czyj on jest? Ich czy nasz?
