Jak demoralizuje liberalizm? Nienawiść! Odczuwają nienawiść
Jak demoralizuje liberalizm? Wyborcy Koalicji Obywatelskiej odczuwają o wiele silniejszą nienawiść. Oto dowody

Skrajnie wrogie nastawienie wyborców Koalicji Obywatelskiej wobec osób o odmiennych poglądach jest znacznie silniejsze niż w przypadku wyborców prawicy. Ta nienawiść ta jest celowo podtrzymywana i stymulowana, a finansowanie internetowego hejtu z publicznych środków odgrywa w tym kluczową rolę. Tzw. przemoc symboliczna - odwołuje się do starożytnego powiedzenia „nienawidzimy tych, których skrzywdziliśmy”. Nienawiść do PiS może w przyszłości obrócić się przeciwko jej sprawcom. Demoralizujący wpływ liberalizmu – zarówno moralny, jak i intelektualny – prowadzący do chamstwa i braku kultury. Na koniec pojawia się odniesienie do „dysonansu poznawczego” w kontekście postaw politycznych i społecznych.
Liberalizm degraduje swoich wyznawców. Moralnie i intelektualnie. Polscy wyznawcy liberalizmu, przede wszystkim wyborcy PO, stali się wulgarnymi chamami, agresywnie odnoszącymi się do ludzi o innych poglądach. Na dodatek zaczęli gorąco wyznawać sprzeczne ze sobą poglądy. A mimo to uważają się za elitę społeczną i szczerze wierzą w swoją wyższość nad resztą Polaków.
Formalnie wyborcy Koalicji Obywatelskiej i Donalda Tuska spełniają w swej masie kryteria bycia klasą wyższą. Jest wśród nich więcej osób z wyższym wykształceniem, bardziej zamożnych oraz tych, które deklarują przynależność do kadry kierowniczej, przedsiębiorców, wolnych zawodów czy szeroko pojętej inteligencji niż w innych elektoratach. Pokazują to badania, a także jest to wiedza powszechna. Wśród prestiżowych, dochodowych i wpływowych profesji – weźmy np. prawników czy pracowników mediów – wyraźnie dominują zwolennicy szeroko pojętego liberalizmu, czyli Koalicji Obywatelskiej.
