Instrukcja obsługi Tuska. "Jedynie opętanie nienawiścią"
Instrukcja obsługi Tuska. "Zero propozycji na przyszłość, zero pozytywów, a jedynie opętanie nienawiścią"

wszystko w Polsce ma się walić i palić, że jest gorzej niż podczas wojny, więc musi się pojawić wódz, który najpierw zorganizuje ruch oporu, a potem doprowadzi do wyzwolenia.
Przewodniczący Platformy Obywatelskiej już nie uważa, że wybory są jedyną formą zdobycia władzy.
Konwencja PO 2 lipca 2022 r. w Radomiu dowiodła, że Donald Tusk stał się jednym z najbardziej schematycznych i najłatwiejszych do dekonstrukcji polityków w Polsce. Wrócił w swojej retoryce do najprostszych chwytów z podręczników marketingu politycznego. Stało się tak, bowiem cel przewodniczącego Platformy Obywatelskiej stał się – jak to wyraził w odniesieniu do innej sprawy (wiary w Boga i głosowania) – „prosty jak drut”, a może jeszcze prostszy. Tym celem jest likwidacja Prawa i Sprawiedliwości, które ma być nie tylko przeszkodą w odzyskaniu władzy, ale też nielegalną bądź niedozwoloną konkurencją polityczną. Skoro opozycja nie potrafi z PiS wygrać, to powinna tę partię zlikwidować (trwale wyrzucić z polskiej sceny politycznej), jej członków represjonować, a wyborców reedukować. Żeby tak pozycjonować politycznego przeciwnika, trzeba nakręcić odpowiedni poziom nienawiści do niego, by zemsta i odwet zostały uznane za jedyne wyjście.
