Felieton
Historia i dzień współczesnyHistoria i dzień współczesny. Czy nie głosowali, bo inicjatorem ustawy był prezydent RP Lech Kaczyński?

Artykuł premium
DołączTrudno uwierzyć, że zabrakło im czasu, by pojawić się w Sejmie podczas tak podniosłego głosowania?
Każdego 1 sierpnia przy cmentarzu we wsi Złotokłos pod Warszawą zatrzymują się trzy samochody.
W jednym Andrzej Wiśnicki z żoną Romą, w drugim Elżbieta Wiśnicka-Adamska z mężem Mieczysławem, w trzecim ja. Przed godz. 17.00 rodzina składa kwiaty na grobie, w którym spoczywa m.in. Paweł Wiśnicki – ojciec Andrzeja i Elżbiety, lekarz stomatolog z powstańczego szpitala polowego mieszczącego się w piwnicach przy ul. Marszałkowskiej naprzeciw kina Polonia, oraz jego żona Barbara. Potem, jak tylko zawyje syrena miejscowej ochotniczej straży pożarnej, uruchamiamy klaksony. Tak trwa pamięć o powstaniu warszawskim.
Źródło: Tygodnik Sieci, wydanie 32/2023
