Grzech nakazany. Atakują nas również barbarzyńcy wewnętrzni
Grzech nakazany. Nasza dzisiejsza sytuacja jest o tyle trudniejsza, że atakują nas również barbarzyńcy wewnętrzni"

Rozum, zdrowy rozsądek, nieoddawanie się w niewolę namiętnościom. Wystrzeganie się grzechu na tyle, na ile człowiek jest w stanie to robić.
Zachodnie elity konsekwentnie pracują nad tym, by państwo propagowało niemoralność. A kultura seksualną rozwiązłość. Cofnięcie człowieka do poziomu zwierzęcia czyni go zależnym jedynie od woli rządzących. Trzeba go jeszcze tylko spauperyzować i zastraszyć.
Bestializacja człowieka i instytucjonalizacja grzechu. Taki jest realizowany od ponad 200 lat plan transformacji cywilizacji europejskiej. Zakwestionowano tradycję, objawienie i ludzką naturę. Trwa skuteczny atak na naukę opartą na dowodzie. Człowiekiem mają kierować wyłącznie instynkty i emocje, działania rozumu ograniczone do zera. Sumienie zostało postawione na ławie oskarżonych, bo ogranicza seksualne przyjemności. I przegrało proces, choć od św. Augustyna wiemy, iż człowiek ma tylu panów, ile przywar, słabości. Grzech został wpisany do europejskich konstytucji, teraz czas na Polskę. Rząd rozpoczął prace nad legalizacją związków partnerskich. W 28 krajach Zachodu był to pierwszy krok do legalizacji „małżeństw homoseksualnych” i adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Liberalne i libertyńskie media promują prostytucję, rozwody, promiskuityzm. Zachodnie elity konsekwentnie pracują nad tym, by państwo propagowało niemoralność, a kultura rozwiązłość seksualną. Cofnięcie człowieka do poziomu zwierzęcia czyni go zależnym jedynie od woli rządzących. Trzeba go jeszcze tylko spauperyzować i zastraszyć.
