Felieton
Głupkowate wpadki Tuskowej gromadki
Głupkowate wpadki Tuskowej gromadki. W sumie – nie powinni w ogóle się odzywać, jak Petru w Sześciu Króli

Artykuł premium
DołączDo dnia wyborów, w pogoni za władzą wykonają niejedno salto mortale!
Buzująca agresją Tuskowa opozycja niemal codziennie zalicza głupkowate wpadki, z których można się uśmiać po pachy, a nawet pozrywać boki, jeżeli ktoś ma jeszcze niezerwane.
Po światłej decyzji Komisariatu Europejskiego, nakazującego podnieść VAT na benzynę do 23 proc., łapserdaki zacierali rączki, że ceny na stacjach skoczą w górę i będzie można grillować rząd, co przełoży się na słupki poparcia. Ale Orlen okazał się cwańszy. Dużo wcześniej wykonał buchalteryjny manewr pozwalający na stabilizację cen w dłuższym okresie. No i co, pachołki Gazpromu i Nord Streamu? Tylko szloch wam został, wypłakiwany w niemieckich mediach.
