Dzieci, o których cierpieniu nie można zapomniećDzieci, o których cierpieniu nie można zapomnieć. "Pamięć przez dziesięciolecia pozostawała w cieniu innych niemieckich okrucieństw"

To jedyny taki obóz w czasie II wojny światowej przeznaczony tylko dla polskich dzieci, który nie miał swojego odpowiednika dla najmłodszych innych narodowości eksterminowanych przez Niemców.
27 listopada br. minęła 80. rocznica deportacji ponad 100 tys. Polaków z Zamojszczyzny w ramach niemieckiej „Akcji Zamość”, wdrożonej w celu realizacji Generalnego Planu Przesiedleńczego umożliwiającego germanizację terenów Rzeczypospolitej.
W czasie obchodów upamiętniających tę niemiecką zbrodnię w przejmujący sposób prezydent Andrzej Duda opowiedział historię ludzi, którzy zmuszeni zostali do opuszczania swych domów i w jesiennym chłodzie byli pędzeni w otchłań obozów przesiedleńczych. Stawiających opór bito lub zabijano. W czasie tej potwornej akcji oddzielano od matek nawet półroczne niemowlęta! W sumie od listopada 1942 r. do marca 1943 r. Niemcy uprowadzili ok. 30 tys. najmłodszych obywateli Polski.
