Felieton
Droga do domu. "Trzeba myśleć pozytywnie"Droga do domu. "Trzeba myśleć pozytywnie". Zawsze mogą znów wrócić do Polski, tu jest ich drugi dom

Artykuł premium
DołączPodobną decyzję jak Olga podjęło w ostatnim czasie prawie 100 tys. Ukraińców. Wracają do kraju z różnych powodów.
Walizki już spakowane. Jeszcze wizyta w Centrum Nauki Kopernik, spacer nad Wisłą i Olga z małą Ewą wracają do domu, na Ukrainę. Są w Polsce już prawie półtora miesiąca.
Okolice Żytomierza, czyli ich domu, są dość bezpieczne. Na alarmy już mało kto reaguje. Wszyscy próbują żyć w miarę normalnie. Gdy pytam, dlaczego chce wracać, Olga tłumaczy (trochę po ukraińsku, trochę przez translator, całkiem nieźle się rozumiemy):
