Dość nienawiści. „To jest moja matka, ta Ojczyzna"
Dość nienawiści. „To jest moja matka, ta Ojczyzna". Co robią zwolennicy Tuska, prawdziwego „siewcy nienawiści”?

„To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna”. Dlatego o matce, co podkreślił Nawrocki, nie można mówić źle – zarówno tu, w Polsce, jak i za granicą.
W przemówieniu dr. Karola Nawrockiego na Zamku Królewskim z okazji wręczenia mu zaświadczenia PKW o wyborze na prezydenta RP usłyszeliśmy zdanie często wypowiadane w licznych homiliach przez św. Jana Pawła II: „Polska to nasza matka”. To wzruszające, że na początku swojej drogi, jako prezydent elekt, Karol Nawrocki nawiązał do tych słów, które w oryginale były nawet nieco dłuższe: „To jest moja matka, ta ziemia! To jest moja matka, ta Ojczyzna”. Dlatego o matce, co podkreślił Nawrocki, nie można mówić źle – zarówno tu, w Polsce, jak i za granicą.
W dniu, w którym prezydent elekt odbierał zaświadczenie z PKW, w Sejmie miała miejsce debata w sprawie wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska. Otrzymał je większością 33 głosów. Koalicja 13 grudnia wykazała się dyscypliną partyjną, mimo że podczas dyskusji grupa posłów PSL wielokrotnie krytykowała rządowe posunięcia w sprawie rolnictwa.
