Domykanie systemu. Jedna trzecia Polski w ręce Niemiec?
Domykanie systemu. Pora się zastanowić, co to ma być za system, jak ma funkcjonować, komu służyć?

Natychmiast włączą nas do finansowej strefy euro, żeby przechwycić 480 t złota. Pod ekologiczno-klimatycznymi hasłami rozparcelują jedną trzecią Polski i bezpowrotnie sprywatyzują cudzoziemcom. Będzie tak, jak zrobili z cukrowniami – Komisja Euro ogłosiła, że polskie cukrownie nie trzymają norm. Trzeba je było natychmiast zamknąć. Kiedy to zrobiono i całą branżę wykupili Niemcy.
Jak kilka miesięcy temu ujawnił Grzegorz Schetyna, zdobycie polskiej prezydentury przez wice-Tuska ma być domknięciem systemu. Pora się zastanowić, co to ma być za system, jak ma funkcjonować, komu służyć? Co w obecnej strukturze jest częścią systemu, a co muszą jeszcze uczynić domykacze, żeby Polskę domknąć, bo chyba obiektem domykania jest nasz kraj? Ale pewności nie ma. Może chodzi o jakąś większą konstrukcję, częściowo europejską, w istocie niemiecką? Idąc do urn, powinniśmy się dowiedzieć, w jakim gronie chcą nas domykać. W jakich branżach, w jakiej kolejności? Będę zgadywał…
Na początek, dysponując pełnią władzy wykonawczej, natychmiast włączą nas do finansowej strefy euro, żeby przechwycić 480 t złota. To będzie nas bolało… Prezes Glapiński, poczciwy człowiek, już teraz powinien się zastanowić, czy nie umieścić tego kruszcu w Szwajcarii lub Londynie, jak złoto II Rzeczypospolitej w 1939 r. Co dalej po spustoszeniu kasy? Oczywiście terytorium, czyli Lebensraum. Już w ub.r. ujrzeliśmy, jak pospiesznie rzucili się na polskie lasy. To dopiero początek. Pod ekologiczno-klimatycznymi hasłami rozparcelują jedną trzecią Polski i bezpowrotnie sprywatyzują cudzoziemcom. Będzie tak, jak zrobili z cukrowniami – Komisja Euro ogłosiła, że polskie cukrownie nie trzymają norm. Trzeba je było natychmiast zamknąć. Kiedy to zrobiono i całą branżę wykupili Niemcy, nowe przepisy pozwoliły na produkcję cukru, już niemieckiego… Szczegóły pamięta Gabriel Janowski, zwalczany i ośmieszany za obronę polskich producentów. Podobnie było z wieloma branżami podczas niby powszechnej prywatyzacji firmowanej przez ministra Lewandowskiego.
