Felieton
DOMINIK ZDORT. Nie tym razem. Kobieca piłka
DOMINIK ZDORT. Nie tym razem. W erze wszechmocnych mediów i politycznej poprawności żeński futbol prędzej zdobędzie popularność

Artykuł premium
DołączKobieca piłka na poważnie funkcjonuje dopiero od początku lat 70., wcześniej w wielu krajach była wręcz zakazana, bo obawiano się o zdrowie pań.
Jestem namiętnym oglądaczem sportu. Wolę tak się określać niż jako kibic, bo kibicuję czasem, a oglądać lubię zawsze, nawet gdy nie walczą Polacy lub moja ulubiona drużyna piłkarska.
Po prostu lubię patrzeć na sportowe zmagania, tak jak lubię oglądać dobre filmy i seriale. Przyglądanie się górskiej wspinaczce w Tour de France z udziałem mistrzów kolarstwa sprawia mi tyle samo radości, co oglądanie nowego filmu z Clintem Eastwoodem czy Jackiem Nicholsonem.
