Czy jesteśmy skazani na uległość?Czy jesteśmy skazani na uległość? Słyszę już śmiech opozycji, która politykę utożsamia z lokajską postawą wobec możnych

Imperialna arogancja, którą w Polsce prezentują Amerykanie i która kosztowała ich już dużo gdzie indzie wydaje się nieuleczalna
Prezydent Duda zagroził wetem wobec ustawy o SN, czym doprowadził do zdjęcia jej z sejmowej wokandy. Inicjatywa, którą odnotowałem z uznaniem, przesłoniła weto prezydenckie w sprawie nowelizacji prawa oświatowego, zwanego „lex Czarnek”.
Określenie to, które bezmyślnie powtarzają również zwolennicy obecnej władzy, jest jedną z technik jej dyskredytacji. Uchwalane przez nią prawa są nazywane prawami pisowskimi, ewentualnie od nazwisk szefów resortów, podobnie są określane instytucje, vide: Trybunał Przyłębskiej, pisowscy sędziowie itp. Celem tej strategii jest zakwestionowanie legalności państwa, które jest nazywane pisowskim i porównywane z PRL, mimo że obecna władza ma wyjątkowo mocny, demokratyczny mandat.
