Czas szykować się na niemożliwe – uexitCzas szykować się na niemożliwe – uexit. Strukturalna niezdolność do zreformowania się. „Budujcie arkę przed potopem”

To my mamy mówić Timmermansowi co on ma robić, anie on nam. Nie możemy być zakładnikami wewnętrznego sporu.
Pora wyobrazić sobie niewyobrażalne, dostrzec nieistniejące, uświadomić, że koniec historii został ostatecznie odwołany i zdarza się coś nie do pomyślenia – uexit, Unia wychodzi sama z siebie, czyli się rozpada.
Nie ma znaczenia, czy Polska się do tego przyczynia, czy ot z powodu woli i aktów politycznych jakichś państw albo rozrywających ją wewnętrznych napięć, pod ciężarem własnej niemożności, wspólnota wali się jak przegniłe stropy, zmurszały most, rozwala na tysiące odłamków i razi nimi Europę. Niemożliwe jest możliwe i na taką okoliczność trzeba być przygotowanym. Gdy będzie dopełniać się katastrofa, nie będzie czasu na budowanie schodów ewakuacyjnych, szalup ratunkowych, szycie kapoków. Muszą być gotowe nawet wtedy, gdy z wszystkich sił będziemy się starać, by owe schody i łodzie okazały się nigdy niepotrzebne. Państwo musi być gotowe na taki kontynentalny wstrząs i czas się sposobić.
