Felieton
BRONISŁAW WILDSTEIN. Iluzje autentyzmuBRONISŁAW WILDSTEIN. Iluzje autentyzmu. Uwalnianie się od kolejnych autorytetów: religijnych, kulturowych, społecznych

Artykuł premium
DołączWyswobodzone od wspólnoty, a więc samotne jednostki padały łupem silniejszych.
„Być sobą” – to jeden z najczęściej powtarzanych współcześnie frazesów. Sobą, czyli kim? „Nie najlepszą – nie najgorszą” – jak śpiewała Halina Kunicka.
Deklaracja, że nie chce się być lepszym, ma charakter rewelacji. Dobro to jakość elementarna, a więc niedefiniowalna, ale można ją opisać jako cel ludzkiego dążenia. Zmierzamy do rozmaicie rozumianych dóbr. Ktoś, kogo nie interesuje żadne, nie dąży do niczego. Podkreśla to finał piosenki, w którym wokalistka deklaruje, że chce być „jak kwiat kwiatem”. Czy znaczy to, że rezygnuje z ludzkiego statusu i marzy o roślinnym?
