Afera sedesowa. Luksusowe toalety z elektronicznymi deskami myjącymiAfera sedesowa. "Ok. 5 tys. zł, przyszła pora na kolejną odsłonę ministerialnego luksusu"

Najpierw modowy wybieg, teraz luksusowy sedes. Może następny będzie ministerialny gabinet spa? Jacuzzi z logo MRiRW?
To już nawet nie jest Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. To Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju… Komfortu. Po aferze modowej, w której resort miał zarobić kokosy, a ostatecznie zarobił – jak się okazało – ok. 5 tys. zł, przyszła pora na kolejną odsłonę ministerialnego luksusu. Tym razem nie na wybiegu, lecz w toalecie.
I trzeba przyznać: jest rozmach. Poseł Sebastian Łukaszewicz poinformował o interwencji poselskiej, podczas której parlamentarzyści mieli sprawdzać wydatki resortu. I odkryli coś, co może na zawsze zmienić nasze wyobrażenie o tym, jak wygląda praca ministra rolnictwa.
Otóż ministrowie Stefan Krajewski, Adam Nowak i Małgorzata Gromadzka mają mieć do dyspozycji luksusowe toalety z elektronicznymi deskami myjącymi. A zwykły człowiek myślał, że w resorcie rolnictwa najważniejsze są ceny skupu, opłacalność produkcji, susza, ASF, import produktów rolnych, Zielony Ład, dopłaty i przyszłość polskiej wsi. Jakże naiwnie!
