Przez osiem miesięcy czekałem na odpowiedź Komisji Europejskiej na bardzo proste pytanie. Zapytałem, dlaczego w swoich publikacjach i materiałach dotyczących II wojny światowej konsekwentnie unika jasnego wskazania, że za jej wywołanie odpowiadało państwo niemieckie. Czy naprawdę tak trudno napisać prawdę historyczną?
Gdy otrzymałem odpowiedź, okazało się, że jest skandaliczna. KE po raz kolejny mówi jedynie o „reżimie nazistowskim” i „innych reżimach totalitarnych”, ale ani razu nie potrafi napisać wprost, że to Niemcy rozpętały II wojnę światową i ponoszą odpowiedzialność za tragedię milionów ludzi oraz ogromne zniszczenia, których ofiarą padła również Polska.
To nie jest przypadek. Takie unikanie oczywistych faktów historycznych rodzi poważne pytania o politykę pamięci prowadzoną…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/764106-jak-niemcy-chronia-swoje-interesy-w-ke
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.