Premier Bułgarii Rumen Radew zapowiedział weto wobec kolejnego unijnego pakietu sankcji na Rosję, tłumacząc to obroną interesów narodowych. A prasa europejska znów zaczęła nawoływać do zniesienia jednomyślności w Radzie UE i odebrania Sofii funduszy unijnych. Orbána już nie ma, ale jest tak, jakby wciąż był.
Gdy Péter Magyar, lider partii TISZA, pokonał Viktora Orbána w kwietniowych wyborach na Węgrzech, większość europejskich przywódców odetchnęła z ulgą.
Po raz pierwszy od lat na sali nie ma Rosjan
– zażartował premier Donald Tusk na szczycie Unii Europejskiej w tym samym miesiącu.
Jednak niedługo potem, patrząc na południowy wschód Europy, niektórym znów zrzedły miny. 8 maja Rumen Radew został zaprzysiężony na premiera Bułgarii, po tym, jak jego ugrupowanie Postępowa Bułgaria…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/764086-nowy-czarny-charakter-w-obronie-interesow-narodowych
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.