Pomiędzy Moskwą a Berlinem nie ma miejsca na błędy. Musimy robić to, co zawsze. Szukać siły w poszukiwaniu prawdy. Sztuką, literaturą, nauką i wiarą. To my, a nie Rosja, jesteśmy szansą dla zlaicyzowanego Zachodu, dla tej jałowej ziemi Ulro.
Historia się nie skończyła, choć prawdziwą politykę uprawia 9, może 10 krajów na świecie. W ciągu dwóch dekad Turcja z kraju zależnego od Stanów Zjednoczonych i Europy stała się graczem, od którego zależą losy jednego z czterech najważniejszych teatrów strategicznych naszego globu. Pierwszym krokiem na drodze do suwerenności strategicznej była wola polityczna tureckiej elity. Czy w Polsce, leżącej pomiędzy Waszyngtonem, Berlinem a Moskwą, może zrodzić się suwerenny ośrodek polityczny i przejąć władzę? Pokolenie 40-latków wielokrotnie ogłaszało piórami…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/763071-final-age-3-milosci-pomiedzy-moskwa-a-berlinem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.