Piątego dnia teren wokół wykopu jest już szeroko odkryty. 30–40 m2 powierzchni. Wszędzie widać szczątki, kości, czaszki. A to tylko powierzchniowe odkrycie.
Jest 28 lutego 1944 r. Wczesnym rankiem do polskiej wsi Huta Pieniacka wchodzi 4. Pułk Policji SS, złożony z Ukraińców, ochotników do 14. Dywizji Grenadierów SS (SS-Galizien), oraz oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii i oddziały paramilitarne ukraińskich nacjonalistów. Rozpoczynają rzeź. W ciągu jednego dnia wymordowali od 850 do 1,1 tys. mieszkańców Huty Pieniackiej. Cudem uratowali się nieliczni, ok. 160 osób. Uciekali z płonących stodół i zabudowań, tak jak stali. W tym, co mieli na sobie, kiedy o świcie wyciągano ich z domów. Uciekali do lasu, ratowali życie. Z ich zeznań, wspomnień, świadectw wiemy, jak wyglądała wieś, co się…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/763045-polska-wrocila-upomniec-sie-o-swoich-najtragiczniejsza-zbrodnia
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.