W wyborach, które w Armenii określano mianem „przesądzających losy kraju”, jednoznaczne zwycięstwo odniósł blok Umowa Społeczna dotychczasowego premiera Nikola Pasziniana. Formacja zdobyła 49,8 proc. głosów, co da jej – jak się szacuje – 58 mandatów w 101-osobowym parlamencie.
Swoich reprezentantów będzie miał też blok Silna Armenia, zbudowany przez prorosyjskiego oligarchę Samwela Karapetiana, porozumienie Blok Armenia, utworzone przez byłego prezydenta Roberta Koczariana oraz Kwitnąca Armenia Gagika Carukjana, kolejnego po Karapetianie oligarchy, który brał udział w wyścigu wyborczym.
Strategia wyborcza premiera Pasziniana, który dostał więcej głosów niż w poprzednich wyborach, koncentrowała się wokół trzech kwestii – utrzymania pokoju, orientacji proeuropejskiej i obrony demokracji. Rywale byli przedstawiani przez rządzących jako stronnicy Rosji i oligarchowie dążący do zaprowadzenia autorytarnych porządków. Oskarżano ich także o chęć wznowienia wojny z Azerbejdżanem.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/762526-porazka-moskwy-blok-umowa-spoleczna-zdobyla-498-proc-glosow
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.