W ciągu kilku dni z rzędu ulicami Tirany przeszły wielkie demonstracje. Ich uczestnicy skandowali hasło „Albania nie jest na sprzedaż” i nieśli ze sobą wycięte z kartonu różowe podobizny flamingów. Protesty były wymierzone w zięcia prezydenta USA Donalda Trumpa Jareda Kushnera oraz wieloletniego premiera Ediego Ramę.
Chodzi o popieraną przez rząd inwestycję amerykańskiego dewelopera, o której opowiedziała ostatnio jego żona Ivanka Trump, opisując ją jako „niewiarygodnie piękną, prywatną wyspę o powierzchni 1,4 tys. ha” pośrodku albańskiego wybrzeża Morza Śródziemnego. Projekt Kushnera zakłada budowę hoteli i apartamentowców oraz mariny dla jachtów. Część z nich ma powstać na niezamieszkanej wyspie Sazan, a pozostałe na dziewiczych plażach Pishë-Poro-Nartëy znajdujących się w obrębie chronionego…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/762525-prywatna-wyspa-kushnera-albania-nie-jest-na-sprzedaz
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.