Stosunki z Ukrainą przesłoniły wszystkie inne sprawy w Polsce. Jakby nie było innych problemów i zagrożeń niż tylko psujące się relacje z naszym południowo-wschodnim sąsiadem. Sprawdza się stare powiedzenie, że od miłości do nienawiści jest tylko jeden krok. Kłopot w tym, że zbyt wiele polskich reakcji to wybuch emocji, a nie racjonalna polityka.
To wszystko szczera prawda: przez ostatnie trzy lata Wołodymyr Zełenski wykonał wiele nieprzyjaznych gestów wobec Polski. Jest też kolejnym prezydentem Ukrainy, który dla swoich partykularnych interesów gra kartą banderowską. On, rosyjskojęzyczny postsowiecki Żyd o liberalnych poglądach i powiązaniach z liberalną międzynarodówką, dołączył do propagowania kultu UPA. Formacji, który spełnia wszystkie kryteria, aby nazywać ją faszystowską, szowinistyczną…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/762504-gra-na-emocjach-od-milosci-do-nienawisci-jest-tylko-jeden-krok
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.