Oburzenia, jakie wywoła w Polsce nadanie brygadzie ukraińskiej imienia „Bohaterów UPA”, należało się spodziewać. Należało się tego spodziewać, jeśli zna się polską historię i obecną politykę. Można mieć pewność, że takiej wiedzy nie ma po szeroko rozumianej stronie ukraińskiej.
Decyzja Zełenskiego rozkręciła spiralę animozji, która prowadzi do fatalnych konsekwencji. Należy zastanowić się nad tym, jak z niej wyjść. Jak prowadzić długofalową politykę, która przyniesie korzyści obu naszym narodom. Najsłuszniejsze nawet oburzenia mogą prowadzić do nieprzemyślanych gestów. Doraźnie zaspokajają poczucie godności, ale powodują piętrzenie się nieporozumienia oraz wrogość. Służą też ościennym mocarstwom, którym nie na rękę jest współdziałanie Polski i Ukrainy. Sprawiają, że zapominamy, iż bezpośrednio naszej niepodległości zagraża Rosja, a Niemcy nie traktują naszego kraju podmiotowo.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/762503-polsko-ukrainski-splot-o-tym-co-powinnismy-robic
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.