Kalendarz historyczny przypomina wydarzenie sprzed 80 lat. W 1946 r. w Londynie odbyła się zwycięska defilada aliantów – wszystkich z wyjątkiem przedstawicieli Polski. Kraju, który zmobilizował czwartą pod względem liczebności armię walczącą z Niemcami na wszystkich frontach II wojny światowej. Znamy wiele historycznych świadectw polskich żołnierzy więcej niż upokorzonych zachowaniem Wielkiej Brytanii wobec swojego najwierniejszego alianta. Ale wtedy prowadzono już politykę uległości wobec Stalina, a sprawa oddania Polski pod sowiecki zarząd była przesądzona. Ta bolesna lekcja historii przypomina, że w polityce nie ma sentymentów i wiernych przyjaciół. Dopiero w 2003 r. premier Wielkiej Brytanii Tony Blair przeprosił Polaków, a dwa lata później nieliczni weterani mogli się pojawić w rocznicę historycznej defilady, na której zabrakło Polaków, a dumnie maszerowały nawet brytyjskie wojska kolonialne z Fidżi.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/761969-zelenski-wodz-o-zamordowaniu-100-tys-polskiej-ludnosci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.