Posłanka Marcelina Zawisza próbowała w Sejmie wręczyć premierowi dokumenty w sprawie upadającego szpitala w Lesku. Tusk zdecydowanie ją ignorował. Brzydził się wziąć do ręki niemiłe mu papiery. Sala sejmowa podniosła krzyk: „Byś się wstydził!”. Ona machała, on się wykręcał, sala krzyczała, on konsekwentnie się nie wstydził. Taki z niego uparciuch. Prawdopodobnie Zawisza, wołająca o jeden szpital, jedynie go rozdrażniła. Nie docenia rozmachu premiera, który ma raczej większe ambicje, np. plany skasowania wszystkich państwowych szpitali w Polsce. Jako liberał stawia na prywatną służbę zdrowia. Zaczął od likwidacji porodówek.
Jak Polacy zniechęcą się do rozmnażania, będzie ich coraz mniej. Pojawią się wolne budynki dla zawsze zdrowych migrantów z Niemiec. Jasne jest, że wszyscy imigranci z natury rzeczy w żadnych wyborach nie będą głosować na partie patriotyczne, „zaściankowe”, partie nienormalnych Polaków.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/761964-bys-sie-wstydzil-zaczal-od-likwidacji-porodowek
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.