To nie partie odniosły sukces w referendum w Krakowie. Miszalskiego z fotela prezydenta miasta usunęli obywatele mający dość mafijnego stylu krakowskiej polityki.
Upadek w krakowskim referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego wywołał charakterystyczne reakcje obu wielkich partii. W PiS manifestowano satysfakcję i radość, dokładając „gratulacje dla mieszkańców Krakowa”, które jako jeden z pierwszych złożył w sieci Jarosław Kaczyński.
Powodem owej radości jest odwołanie, jak z premedytacją mówią pisowcy, „krakowskiego Tuska”, co ma sugerować klęskę samego premiera, za którą muszą pójść podobne klęski w innych miastach, aż w finale nastąpi klęska i odwołanie już nie „krakowskiego”, lecz „ogólnopolskiego” Tuska.
Ta logika z pozoru wygląda na słuszną. Bo przecież skoro władza PO (teraz…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/761394-ostatnia-szansa-krakowa-odwolanie-krakowskiego-tuska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.