To wyjątkowo symptomatyczne, że kilka tygodni po tym, jak sam premier ogłosił, że grozi nam rosyjska agresja, Donaldowi Tuskowi nie wierzą nie tylko przeciwnicy, lecz także sympatycy obozu władzy. Jakby tego było mało, w trudnej sytuacji dla naszego kraju, związanej z decyzjami USA w sprawie obecności amerykańskich wojsk w Europie, szef rządu, zamiast poważnie podejść do tej kwestii, dalej skupia się na swoich prywatnych obsesjach. To też tłumaczy, dlaczego administracja prezydenta Trumpa nie traktuje Tuska poważnie i nie zaprasza go do Białego Domu. Skoro polski premier sam poważnie nie traktuje swoich obywateli, to jak Amerykanie mieliby poważnie traktować jego?
Bo trudno odnieść inne wrażenie, gdy słucha się kolejnych wypowiedzi polityków obozu władzy dotyczących Zbigniewa Ziobry.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/760888-niebezpieczne-fiksacje-tuska-obsesje-tuska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.