Akcelerator von der Leyen, jak Bruksela przyspiesza bankructwo
Akcelerator von der Leyen, czyli jak Bruksela przyspiesza po własne bankructwo. "Ma kosztować 6 mld euro z kieszeni firm i podatników"

Ursula von der Leyen potrafi każdą porażkę swojej polityki sprzedać jako triumf cywilizacyjny.
Ursula von der Leyen ma dar. Potrafi każdą porażkę swojej polityki sprzedać jako triumf cywilizacyjny. Najnowszy przykład? Cypryjska prezydencja Rady Europejskiej właśnie ujawniła dokument, w którym policzono (wreszcie!) koszty unijnych inicjatyw będących w trakcie negocjacji. I tu zaczyna się zabawa.
Tylko jedno rozporządzenie – tzw. Akcelerator (oficjalnie Akt w sprawie przyspieszenia rozwoju przemysłowego, część Czystego Ładu Przemysłowego) – ma kosztować przedsiębiorstwa 6 mld euro, a sektor publiczny dodatkowo 1 mld. 600 mln rocznie, rok w rok, prosto z kieszeni firm i podatników. Bruksela nazywa to „inwestycją w konkurencyjność”. My, zwykli śmiertelnicy, nazywamy to haraczem za ideologię.
