Ursula von der Leyen ma dar. Potrafi każdą porażkę swojej polityki sprzedać jako triumf cywilizacyjny. Najnowszy przykład? Cypryjska prezydencja Rady Europejskiej właśnie ujawniła dokument, w którym policzono (wreszcie!) koszty unijnych inicjatyw będących w trakcie negocjacji. I tu zaczyna się zabawa.
Tylko jedno rozporządzenie – tzw. Akcelerator (oficjalnie Akt w sprawie przyspieszenia rozwoju przemysłowego, część Czystego Ładu Przemysłowego) – ma kosztować przedsiębiorstwa 6 mld euro, a sektor publiczny dodatkowo 1 mld. 600 mln rocznie, rok w rok, prosto z kieszeni firm i podatników. Bruksela nazywa to „inwestycją w konkurencyjność”. My, zwykli śmiertelnicy, nazywamy to haraczem za ideologię.
Problem nie leży nawet w samej kwocie, choć jest ona astronomiczna, lecz w tym, co dokument…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/760410-akcelerator-von-der-leyen-jak-bruksela-przyspiesza-bankructwo
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.