Na pewno pamiętają państwo, jak niemal rok temu wręczyłem raport o stratach wojennych Polski młodemu niemieckiemu europosłowi, który po wygranej prezydenta Karola Nawrockiego groził naszemu krajowi, że być może znów trzeba będzie zablokować środki unijne.
W ubiegłym tygodniu wróciłem do tej sprawy. W ramach debaty nad budżetem UE na kolejne siedem lat zadałem posłowi Körnerowi pytanie, co sądzi o utworzeniu w Unii Europejskiej funduszu na rzecz ofiar II wojny światowej.
Odpowiedź, którą usłyszałem, była niezwykle bezczelna. Mentorski ton, pouczanie i wypominanie Polsce, że korzysta z funduszy europejskich… A do tego sugestia, że w imię jedności Europy nie należy wracać do przeszłości, lecz skupić się na budowaniu przyszłości – tak jak on rzekomo robi.
Tyle że środki z unijnych funduszy…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/759246-niemiecka-szkola-moralnosci-ta-narracja-jest-bezczelna
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.