Wśród indyjskich rolników pojawiły się oznaki paniki. Jej powodem są zakłócenia w produkcji nawozów azotowych wywołane przedłużającym się konfliktem w Zatoce Perskiej. Deficyt nawozów oznacza słabe plony i, co za tym idzie, poważne zagrożenie dla indyjskiego rolnictwa.
Indie, drugi co do wielkości konsument nawozów na świecie po Chinach, są w dużym stopniu uzależnione od importu zarówno surowców, jak i produktów gotowych, z których większość pochodzi z Zatoki Perskiej, głównie z Kataru (gaz ziemny) i Arabii Saudyjskiej (nawozy). Wojna w Iranie oraz blokada cieśniny Ormuz doprowadziły do przerwania dostaw, co stawia pod znakiem zapytania tegoroczne zbiory.
W Indiach są trzy sezony siewu. Najważniejszy przypada na porę monsunową i rozpoczyna się w czerwcu. Wtedy sieje się m.in. ryż, kukurydzę…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/759242-brak-gazu-to-brak-zywnosci-takiej-sytuacji-nie-bylo-od-35-lat
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.