Robił wiele, by z jednej strony pokazywać talent, a z drugiej – szargać sobie opinię. W najnowszej edycji show „Taniec z gwiazdami” Sebastian Fabijański odbudował wizerunek. I ma szansę wrócić do pierwszej medialnej ligi.
„Jestem zwykłą dziewczyną, która ”zna Cię z portali plotkarskich. Moje zdanie o Tobie nie było za dobre, przepraszam. Dzięki TzG zmieniłam je. Trzymaj się. Jesteś megazdolny na wielu płaszczyznach i […] wydajesz się być miłym człowiekiem. Tyle i aż tyle – to jeden z wielu komentarzy, pisanych w podobnym tonie, przy okazji udziału Sebastiana Fabijańskiego w „Tańcu z gwiazdami”. 18. edycja show zakończy się 10 maja, ale niezależnie od tego, do kogo trafi główne trofeum – Kryształowa Kula i 200 tys. zł (faworytką jest Magdalena Boczarska) – to właśnie Fabijański wydaje się największym beneficjentem programu.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/759230-typ-niepokorny-by-pokazywac-swoj-talent
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.