W warszawskim światku dziennikarskim krąży książka Marcina Kąckiego. Robi wielkie wrażenie. Nie tylko dlatego, że to głos bohatera słynnego w mediach skandalu obyczajowego. Przede wszystkim z tego powodu, że to poważne oskarżenie wobec współczesnego dziennikarstwa. Szczególnie liberalno-lewicowego. A zwłaszcza „Gazety Wyborczej” i innych mediów Agory.
To, co Marcin Kącki pisze o świecie, w którym funkcjonował przez wiele lat, czyta się jak opisy działania okrutnej i bezdusznej sekty. To także przyczynek do dziejów „Gazety Wyborczej” – niegdyś potężnej, pysznej, moralizującej i pouczającej wszystkich. A w rzeczywistości postępującej niezgodnie z głoszonymi przez siebie zasadami. Na dodatek dzisiaj coraz bardziej tracącej na znaczeniu, coraz biedniejszej, lekceważonej, wręcz chylącej się ku upadkowi.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/759219-o-agorze-bez-znieczulenia-to-opis-szokujacej-rzeczywistosci
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.