Rumen Radew, były prezydent, który zrezygnował z funkcji, aby wziąć udział w wyborach parlamentarnych, i jego Postępowa Bułgaria odnieśli bezprecedensowe zwycięstwo. Formacja, którą powołał do życia trzy miesiące temu, zdobyła 44,6 proc. głosów i 131 mandatów w 240-osobowym parlamencie. Ósme w ciągu ostatnich pięciu lat wybory przyniosły rozstrzygnięcie o skali nienotowanej od 1997 r. Zdecydowanym przegranym jest formacja GERB byłego premiera Bojko Borisowa, ulubieńca kanclerz Merkel, który w Bułgarii powszechnie uznawany jest za polityka skorumpowanego. Mówiło się o nim jako o „ojcu chrzestnym” układu oligarchicznego kierującego gospodarką i polityką. Jego partia, wchodząca w skład chadeckiej „rodziny” EPP, zajęła drugie miejsce w wyborach, ale zdobywając 13,4 proc. głosów, osiągnęła najgorszy wynik w swojej 20-letniej historii.…
Artykuł dostępny wyłącznie dla cyfrowych prenumeratorów
Teraz za 7,90 zł za pierwszy miesiąc uzyskasz dostęp do tego i pozostałych zamkniętych artykułów.
Kliknij i wybierz e-prenumeratę.
Jeżeli masz e-prenumeratę, Zaloguj się
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/tygodniksieci/758854-wyborcze-trzesienie-ziemi-wita-sie-z-putinem
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.